Zielone dachy, to w Norwegii bardzo częsty widok. W Polsce jest to dość niespotykane, gdyż w niewielu miejscach ludzie decydują się na zielone dachy, lub zieloną dachówkę. Prawdę mówiąc niezmiernie dziwnie to wygląda i nie ma się czego dziwić, iż niewielu z nas pokusiłoby się o takie rozwiązanie swojego dachu. W skrajnych przypadkach, faktycznie coś takiego może świetnie pasować do całej reszty kompozycji. Wtenczas jednak musimy mieć już albo działkę z samym dachem do remontu, bowiem kiedyś zielone dachy nie istniały w kanonie dachów domowych, albo musimy poświęcić co najmniej kilka długich lat na wybudowanie domu z dachem w odpowiednim kolorze i zasadzeniem wokoło wielu drzew i krzewów w pięknym, zielonym i głębokim kolorze. Słowem, w naszych warunkach gospodarczych i naturalnych, więcej kosztowałoby to nas niż to wszystko warte. Oczywiście można na upartego wstawić na wszystkie domy zielone dachy, nie patrząc w ogóle na estetykę ogółu. Warto jednak pomyśleć o tym, jak to wszystko będzie wyglądało i czy będzie współgrać z otoczeniem naszego domu. Norweskie zielone dachy, słynne są na cały świat.
Chatki pokryte dachami z trawy i różnych małych iglaków, przyciągają turystów z całego świata, pomimo bodajże jednych z najwyższych cen na świecie, za wynajęcie pokoju na dobę. Opłaca się jednak chociaż raz zamieszkać na czas jakiś w takiej chatce, bowiem wyglądem powali ona dosłownie każdego! Z zewnątrz domki trawiastym dachem wyglądają skromnie i niezmiernie ciekawe. Niczym domki z bajek. Po wejściu do środka, oczom naszym ukazuje się istny apartament! Jego Piękno wręcz powala na głowę. Zaprojektowany z dbałością o najmniejsze szczegóły. Wszystko świetnie ze sobą współgra i tworzy jedną piękną harmoniczną przestrzeń. Oracza nas luksus z każdej strony. Piękne, rzeźbione ściany, wspaniale wykończona łazienka, wspaniały salon i taras z zapierającym dech w piersiach widokiem! Za takie atrakcje warto jest zapłacić każdą cenę! Zielone dachy w Norwegii są przykładem na to, jak wspaniale współgrać ze sobą może każdy detal budownictwa, nawet tak nietypowego jak to!
Zanim przystąpimy do zakładania trawnika nalezy się zapoznać terenem, który zamierzamy przeznaczyć na ten cel. Ważna jest tutaj wiedza o poprzednim sposobie użytkowania gleby, uzbrojeniem, rodzajem gleby i jej zasobnością.
Przygotowanie terenu pod
trawniki jest podstawową czynnością w zakładaniu trawników. Wyrównanie terenu, usunięcie kamieni i gruzu, śmieci, wykarczowanie starych drzew i krzewów oraz zniszczenie chwastów trwałych to postawowe czynności zapewniające, że nasze trawniki będą miały odpowiednie podłoże do rozwoju. Podczas tych robót trzeba też wdrożyc urządzenia podziemne (np. wodociągi).
Jeśli jest taka możliwość, to podczas wyrównywania powierzchni nadajemy jej od0.5 do 3 pochylenia. nasze trawniki będą miały wtedy zapewnione prawidłowe odprowadzanie wody. Można robić to sztucznie, układając rurki drenarskie na głębokości 40-70 cm w lini o spadku 0.5. Po ukończeniu robót ziemnych możemy zacząć profilować i urządzać powierzchnie.
Przygotowanie gleby jest następnym etapem przy zakładaniu własnych trawników. Gleba powina być żyzna, próchnicza, przepuszczalna, umiarkowanie wilgotna, dobrze przewietrzana, o pH 5,5 - 6,5.
Tuż przed siewem traw powinno się powierzchnie ziemi zwałować wałem kolczatką, dla rozkruszenia większych brył i wyrównania powierzchni. Siew nasion powinien miec miejsce 2 tygodnie po przygotowaniu gleby - powinna ona przez ten czas osiąść i uleżeć - co zapewni, że nasze trawniki będą prawidłowo rosły. Pamietaj, że późne wysiewy narażone są na susze.
Siew powinien byc przeprowadzony dokładnie a nasiona rozprowadzone rownomiernie na trawniki i na jednakowej głębokości. Bo wysiewie powinno się ugniatać powierzchnie wałem lub ubijakiem.