Każdy mężczyzna jako dziecko marzył aby posiadać swój własny motocykl na którym mógłby przejechać cały świat, jednak to tylko dziecinne marzenia. Niewielu z nas w dorosłym życiu decyduje się na zakup motocykla, można sobie zadać pytanie dlaczego ? Wkraczając w dorosłe życie najczęściej zakładamy rodzinę a
motocykle nie są typowo rodzinnymi pojazdami, przecież dziecka nie posadzimy na siedzisku za sobą, tym bardziej żonę ;) To jeden z powodów rezygnacji z marzeń, jednak jest ich więcej. Żona często bywa kolejnym powodem, motory z jakiegoś powodu rajcują przede wszystkim mężczyzn - kobiety wręcz przeciwnie, niewiele znam kobiet które kochają motocykle w podobnym stopniu jak faceci.
Na ogół więc
motory pozostają w naszych marzeniach do lat starczych. Na szczęście są ludzie, którzy nie boją się swoich marzeń i jeżdżą na tych "mustangach" szos, coraz częściej spotyka się również biznesmenów, którzy do pracy dojeżdżają na błyszczących motocyklach - co jeszcze 20 lat temu było nie do pomyślenia.
Inną kwestią jest iż motocykle swoje kosztują, nie jest to tanie hobby. Każda, nawet niewielka usterka może nas kosztować wiele pieniędzy, problemem jest jeszcze jak posiadamy starszy motocykl dostęp do części zamiennych, wówczas trzeba je sprowadzać z odległych zakątków świata.
Dla młodych osób idealnym rozwiązaniem są skutery, nie dość że nie kosztują dużo to jeszcze nie wymagane jest na ich prowadzenie prawo jazdy. Warto już od najmłodszych lat przyzwyczajać się do dwóch kółek, na początku skutery w w dorosłym życiu - motocykle. Plusem tego jest także to iż jeżeli posiadamy motocykl przez poznaniem żony to wówczas są nikłe szanse, że zabroni nam się nim zajmować ;).