Dieta i
odchudzanie nie dotyczą wyłącznie kobiet. Z podobnym problemem borykają się i mężczyźni! Choć mówi się o tym zdecydowanie mniej. Dlaczego? Zapewne dla tego, że większość mężczyzn nie przejmuje się swoją figurą aż tak jak kobiety. Przyczyna wydaje się być prosta. Media kreują zwykle ideał kobiety! Mężczyzny oczywiście też, ale nie w takim stopniu jak kobiety. Na wybiegach widzimy modelki jedynie chude (aż zanadto...) O problemach mężczyzn natomiast się mało mówi. A to często właśnie oni powinni przejść na
dietę odchudzającą; wyrzucić z nawyku piwo, chipsy i golonkę opływającą w tłuszcz. Zaleca się im spożywanie większych ilości owoców i warzyw, które bardzo często w męskim gronie są uważane za "niejadalne".
Powinni poczytać na temat diety i zdrowego trybu życia, a sportem zacząć się interesować nie tylko kanapowym ale aktywnie zacząć go trenować oraz odejść od komputerów. Poprawią dzięki temu swoje zdrowie, a zarazem samopoczucie i statystyki stanu zdrowia naszego kraju! Wszystkim wyjdzie to na dobre!
Jeśli jesteś osobą z silną wolą, do tego pragniesz szybko pozbyć się zbędnych kilogramów, a lato za pasem - to jest duże prawdopodobieństwo, że dieta kopenhaska jest dietą właśnie dla Ciebie. Nazwę tej diety traktowałbym z dość dużym przymróżeniem oka - Rządowy Szpital w Kopenhadze wyparł się tej diety tak samo szybko jak i inne kliniki, z którymi była ona wiązana.
Co sprawiło, że
dieta kopenhaska cieszy się tak dużą zarówno sławą jak i niesławą? Powiedzmy sobie szczerze - szybkie odchudzanie. Dieta ta należy do diet drakońskich - można wręcz powiedzieć - "tylko dla najlepszych".
Dlaczego? Otóż w pierwszym dniu pijemy jeden kubek czarnej kawy na śniadanie, na lunch dwa jaja na twardo, gotowany szpinak i jeden pomidor a na obiad duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną, a o kolacji możemy zapomnieć.
Przeglądając komentarze na forach dyskusyjnych wywnioskować mogę, że wielu osobom udało się z pozytywny skutkiem ukończyć trzynastodniowy etap odchudzania diętą kopenshaką, wiele z nich jednak skarzyła się na zawroty i bóle głowy oraz poważne osłabienia w trakcie trwania kuracji - pamiętajmy, że dieta ta to nie jest
zdrowe odżywianie.
Dieta kopenhaska do większości osób dotarła w formie spamu na email - zawierał on krótki opis oraz grafik posiłków z podziałem na dni. Wg fragmentu opisu - "Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po dniach można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata. Nie jest to więc żadna dieta odchudzająca lecz dieta zwiększająca przemianę materii dlatego spokojnie działa nawet po zakończeniu kuracji" i faktycznie, z opini, z którymi się spotkałem czytając wypowiedzi osób, stosujących diętę nie występował efekt yoyo ani tym podobne skutki - pod warunkiem, że do normalnego trybu żywieniowego wracało się nie od razy, a stopniowo - były też oczywiście przypadki gdzie mimo prawidłowego stosowania się do rozpiski i wskazówek diety, waga po krótkim czasie wracała na swoje miejsce. Trudno więc powiedzieć coś więcej w tym temacie, gdyż jak widać opinie są podzielone, a
odchudzanie dietą kopenhaską zyskało sobie wielu wrogów wśród lekarzy dietetyków, którzy stanowczo jej odradzają.